Przedszkolaki z grup „Krasnoludki” i „Zajączki” dołączyły do projektu „Czuciaki z Krainy Emocji” rozpoczynając w ten sposób niezwykłą przygodę i poznając dwie bohaterki „Śmieszkę z Wyspy Radości” oraz „Markotka z Wyspy Smutku”.
W naszym przedszkolu wiemy, że emocje towarzyszą dzieciom każdego dnia — zarówno te przyjemne, jak radość, jak i te trudniejsze, jak smutek. Uczymy dzieci, że obie emocje są równie ważne i potrzebne, ponieważ każda z nich niesie ze sobą cenną informację o tym, co dzieje się w naszym sercu.
Radość – energia, która łączy.
Radość to emocja, która rozświetla każdy dzień. Dzieci doświadczają jej, gdy bawią się z przyjaciółmi, zdobywają nowe umiejętności, pomagają innym lub słyszą słowa uznania. Wspólnie uczymy się zauważać momenty radości – zatrzymać się na chwilę, podzielić uśmiechem, powiedzieć „cieszę się!”. W czasie zajęć dzieci uczą się, że radość to nie tylko śmiech i zabawa, ale też poczucie bezpieczeństwa, akceptacji i bycia zauważonym. Dzięki wspólnym doświadczeniom i pozytywnym emocjom budujemy klimat zaufania i współpracy. Bo właśnie w atmosferze radości dzieci najpełniej rozwijają swoje talenty, ciekawość i wiarę we własne możliwości.
Smutek – emocja, która uczy wrażliwości.
Smutek jest emocją, której często próbujemy unikać, ale w naszym podejściu pokazujemy dzieciom, że to uczucie też jest potrzebne. Kiedy dziecko jest smutne – bo coś mu się nie udało, ktoś je zranił albo po prostu tęskni – staramy się być blisko. Uczymy, że smutek jest naturalną reakcją na stratę, rozczarowanie czy zmianę. Pomaga nam zrozumieć, co jest dla nas ważne. Podczas zajęć i rozmów dzieci uczą się rozpoznawać smutek u siebie i innych – mówią o nim, rysują go, opisują. Pokazujemy, że można o smutku mówić, że można płakać, przytulić się, poszukać wsparcia. Dzięki temu uczą się, że żadne uczucie nie jest powodem do wstydu, a otwartość na emocje czyni nas silniejszymi i bardziej empatycznymi.









































